W Łosiowym Zakątku witał nas domek z Łosiem Luckiem. Przyjaciel dzieci ponownie pojawił się na Jarmarku ze swoimi sucharami. Wystarczyło przystanąć i posłuchać co miał do powiedzenia – nikt nie żałował!

Nowość, Magiczne Igloo przeniosło wszystkich w inny, daleki od rzeczywistości świat. Zima w lecie, lato w zimie! A to wszystko w szczytnym celu.

Łosiowy Zakątek wprowadził nas również do nowej uliczki jarmarku – ulicy Bogusławskiego, gdzie nad naszymi głowami, po raz pierwszy rozbłysły tysiące świateł! Nowa ulica to nowa lokalizacja, gdzie można było zrobić świąteczne zakupy – nieoczywiste, ręcznie i z sercem robione przez jarmarkowych artystów i rzemieślników.